Szczytowanie

Dwie niedzielne wyprawy w tatry wysokie.
Trasy:
1. Kuźnice- Hala Gąsienicowa- Przełęcz Świnicka- Świnica- Zawrat- Czarny staw Gąsienicowy- Hala Gąsienicowa- Kuźnice
Czas wyprawy: 12h Spalone „jedzenie”: pączek i dwa batony
2. Kuźnice- Hala Gąsienicowa- Czarny staw Gąsienicowy- Zawrat- Mały kozi wierch- Kozia przełęcz- Kozi wierch- Żleb Kulczyńskiego-
Czarny staw Gąsienicowy- Hala Gąsienicowa- Kuźnice
Czas wyprawy: 14h Spalone „jedzenie”: 2 pączki, draże i baton
Na trasach nie brakowało atrakcji, tatrzańskie szlaki to prawdziwy tor przeszkód zrobiony z kup turystów, mieliśmy do czynienia z obdartymi stopami,
stadem borsuko- świstaków i pływaczką w zielonym stawie gąsienicowym. Warunkiem przetrwania podczas powrotu były umiejętności: widzenia w ciemności i ładowania tarciem baterii latarki.
Podsumowując wędrówki i biorąc pod uwagę ilość jedzenia w naszych plecakach przed i po wyprawach - wyszło na to że przytyliśmy 2 kilo.
Foty cyfrowe:
Dodatkowo analogowe foty 3d (Nishika N8000):
„Trzęsienie ziemi w Tatrach” – agencja CAP (Chawranowa Agencja Prasowa)









Podziękował uczestnikom wypraw: Asi, Adze, Magdzie, Haviemu, Rafałowi, Watrixowi, Przemowi






No Comments